Jak tworzyć efektywne skrypty poszkoleniowe?

Czy zdarzyło Wam się kiedykolwiek wyjść ze szkolenia z segregatorem, do którego nigdy nawet nie zajrzeliście? A może dostaliście kiedyś taki skrypt, że już sama jego okładka mówiła: nie idź tą drogą, pod żadnym pozorem mnie nie otwieraj! I zaufaliście temu pierwszemu wrażeniu, w efekcie czego materiał wylądował na dnie najniższej szuflady?

`

Przyznam się bez bicia, że trochę tych skryptów i segregatorów nazbierałem w życiu i były wśród nich takie, które dość długo leżały w zasięgu ręki, będąc często eksplorowane, jak i te, które szybko znajdowały swoje miejsce w grobowcu nieprzydatnych materiałów, czyli wspomnianej, najniższej szufladzie.

 

#1 Czym różnią się dobre skrypty poszkoleniowe… od tych mniej dobrych?

Na logikę wydaje się, że dwa czynniki są bardziej istotne niż pozostałe:

➀wartość merytoryczna i praktyczna, czyli czy to, co jest w środku "kupiło nas" w trakcie szkolenia i czy ma zastosowanie w naszej codziennie pracy. 

➁atrakcyjność wizualna i redakcyjna, czyli czy wszystkie grafiki, nagłówki, czcionka itd. pomagają w odbiorze treści czy utrudniają jej przyswajanie.

Załóżmy zatem pozytywny scenariusz - szkolenie spełniło albo nawet przekroczyło nasze oczekiwania. Przedstawione metody mają zastosowanie w codziennej pracy i opłaca nam się z nich korzystać, a skrypt przechodzi pozytywnie weryfikację na poziomie dwóch wspomnianych czynników.

Czy to wystarczy, abyśmy po powrocie zaglądali do niego częściej? Na pewno szanse są już całkiem spore, ale co jeśli moglibyśmy jeszcze bardziej je zwiększyć?

 

#2 A gdyby tak wszystko wyglądało inaczej…

Zapomnijcie na moment o standardowej procedurze, w ramach której trener podsumowując szkolenie, rozdaje: certyfikaty, ankiety do wypełnienia oraz skrypty. Zapomnijcie o sytuacji, w której w trakcie szkolenia pojawia się pytanie: a skrypty dostaniemy? I wyobraźcie sobie taką, w której po zakończonym szkoleniu nie ma dwóch identycznych skryptów.

A każdy jest merytoryczny, jest atrakcyjny wizualnie i jedyny w swoim rodzaju.

Jest Wasz.

 

#3 Zgrywalizowane skrypty.

Zdobycie (stworzenie) takich właśnie skryptów zapewniamy uczestnikom naszych szkoleń. W trakcie warsztatów uczestnicy wykonują w zespołach zadania przy kolejnych stołach gier (każdy rozwija wybraną kompetencje windykacyjną), a po ich wykonaniu otrzymują dedykowany materiał merytoryczny oraz pakiety konkretnych technik w zależności od poziomu realizacji zadań. Jest więc pakiet GOLD, SILVER oraz BRONZE, a techniki w nich zawarte nie powtarzają się. Uczestnicy w zespołach sami decydują jak rozdzielą je między siebie. Są także takie stoły, które oprócz „gotowców” wymagają stworzenia autorskich technik na bazie przedstawionych mechanizmów perswazyjnych i te także trafiają do segragatora. Jest w końcu pakiet zwycięski, zawierający 100 technik powyciąganych z rozmów najlepszych windykatorów ukryty w sejfie, do którego kod otrzymuje zespól z największą ilością waluty na koniec dnia.

Po zakończeniu pierwszego dnia szkolenia każdy uczestnik dysponuje kilkudziesięcioma technikami oraz materiałami wyjaśniającymi ich działanie. Nie wypuszczamy jednak tak ludzi z powrotem do pracy. Drugiego dnia testują wygrane techniki przy wykorzystaniu mobilnego call center, dzięki czemu mogą na gorąco sprawdzić, które im leżą bardziej i jak to jest być po drugiej stronie.

 

#4 Czym właściwie jest ta efektywność materiału poszkoleniowego?

Jako maniak pomiarów efektywności uważam, że można zmierzyć niemal wszystko - także wartość skryptu. Choćby przez ilość powrotów do niego czy długość czasu przez który uczestnicy korzystają z informacji w nim zawartych. Nauczyłem się też, że trzeba usuwać wszelkie możliwe przeszkody pozwalające nam znaleźć wymówkę, by nie skorzystać z będącej pod ręką wiedzy, np. takie, że segregator jest nieporęczny, że nie mieści nie na biurku, a jak wsadzę do szuflady to już mogę przecież go nigdy nie wyciągnąć? itd.

Dlatego techniki które zdobywają i tworzą windykatorzy zapisane są na sztywnym papierze o wymiarach 10cm x 15cm i są mobilne:) W każdej chwili można je wyciągnać ze skryptu i przyczepić w blendzie.

 I tak najczęściej właśnie się dzieje.

 

#5 Podsumowanie

Czy trener może chcieć czegoś więcej niż tego, że uczestnik po szkoleniu ma każdego dnia część materiału przed oczami?

 Oczywiście że może:) Może chcieć żeby z niego korzystał aż doprowadzi stosowanie wybranych narzędzi do perfekcji, bo potem takich rozmów można słuchać bez końca, ale to już materiał na osobny wpis. 

Zadzwoń lub napisz do nas teraz.

+48 668 164 517
biuro@architekciwindykacji.pl
Architekci Windykacji
Ul. Idzikowskiego 14a/4
54-129 Wrocław
NIP: 8992485794, REGON: 022460084